- wskaźnik szybkości wzrostu zysków, to po prostu tempo zmiany zysku.
- mierzony liczbą okresów, do których odnosi się wartość zysku netto. Wskaźnik ten rośnie przy wzroście ceny rynkowej lub spadku zysku netto na akcję. Jeżeli rośnie tylko cena rynkowa - akcjonariusze chętniej kupują walory. Jeżeli spada zysk - płacimy coraz więcej za coś, co jest coraz mniej warte. Przy wysokiej wartości tego wskaźnik długo musimy czekać na zwrot inwestycji. Akcjonariusze wybierać więc będą spośród różnych spółek te, które mają niższy wskaźnik. Jeżeli jednak tak się stanie podniesie się cena rynkowa akcji i wskaźnik owy. Utrzymuje się więc on na pewnym poziomie z różnych innych przyczyn (akcjonariusze nie kierują się tylko opisywanym wskaźnikiem).
- stopa zyskowności cenowej 1 akcji - mówi o udziale w zysku inwestora, który zapłaci po cenie rynkowej za jedną akcję.
- mierzony tymi samymi okresami, do których odnosi się wartość dywidendy. Mówi po ilu latach zwróci nam się zakup akcji z dywidendy.
- wskaźnik stopy dywidendy. Mówi o wartości dywidendy w zamian za kupno akcji po wartości rynkowej (na jedną jednostkę pieniężną).
- co akcjonariuszowi po tym? Praktycznie nie jest stosowany.
- odwrotność powyższego. Niewiele warty.
- wskaźnik kursu giełdowego - mówi o ile cena rynkowa przewyższa (jest mniejsza) od ceny nominalnej. Ważny w pierwszych dniach emisji, może świadczyć np. o niedoszacowaniu ceny.
- dla pierwszego akcjonariusza jest to prognoza rentowności.
- można się zorientować o zwyżkowaniu (zniżce) akcji w porównaniu z ceną zakupu.
- mówi ile trzeba zapłacić po cenie rynkowej by stać się posiadaczem jednej jednostki kapitału własnego przypadającej na jedną akcję.
- rentowność akcji z punktu widzenia akcjonariusza (np. do porównania z lokatą bankową).Analiza piramidalna.Swoją nazwę zawdzięcza temu, że w trakcie jej wykonywania analizujemy piramidę wskaźników. To określenie z kolei nazwane jest takoż, bo graficzna prezentacja wzajemnego powiązania wskaźników wygląda jak piramida hej hopsa. Konstruując piramidę musimy pamiętać o tym, by jeden wskaźnik, który jest rozłożony na wskaźniki cząstkowe był tak rozłożony, by wskaźniki cząstkowe były logicznie ze sobą powiązane i dawały w rezultacie ów wskaźnik syntetyczny. Wskaźniki cząstkowe muszą mieć również sens ekonomiczny, mogą one podlec następnemu rozłożeniu - mamy do czynienia z hierarchicznym uszeregowaniem wskaźników. Na jednym z wybranych poziomów wskaźniki są ze sobą logicznie powiązane w grupach, które tworzą konkretny wskaźnik wyższego rzędu.Są dwa sposoby poruszania się:
- od góry (piramidionu) schodzimy w dół i konstruujemy kolejne czynniki aż do poziomu wskaźników pierwotnych, choć nie trzeba zawsze się aż tak poniżyć
- od dołu - patrzymy jakie wskaźniki są fundamentem innych, wyższego rzędu.
czwartek, 30 lipca 2015
Ściągi gotowe do wydrukowania - Analiza ekonomiczna - część 11
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz